Zamiast tradycyjnego szamba można stosować inne rozwiązanie, czyli przydomową oczyszczalnię ścieków. Szambo jest zbiornikiem bezodpływowym, więc konieczne jest jego regularne opróżnianie.
Za usługę tego rodzaju (średnio co 14 dni) oczywiście należy zapłacić. Alternatywą jest założenie oczyszczalni. Niestety w takim przypadku trzeba spełnić więcej warunków niż przy budowie zwykłego zbiornika, jeśli jednak wszystko uda się doprowadzić do końca, eksploatacja i użytkowanie są tańsze jak również mogą przynosić dodatkowe korzyści. Własna oczyszczalnia może zostać założona na działce, na której: grunt jest dostatecznie przepuszczalny, wody gruntowe zlokalizowane są na dostatecznie niskim poziomie, a same wymiary i szata roślinna działki pozwalają na jego prawidłową lokalizację. Główna zasada takiego rozwiązania jest dosyć prosta. Ścieki zostają oczyszczone do stanu, który pozwala na ich bezpieczne odprowadzenie do otaczającego zbiornik gruntu. W przypadku kiedy w planach dla danego regionu w niedługim czasie jest stworzenie sieci kanalizacyjnej, lepiej będzie skorzystać z tradycyjnego rozwiązania. Jest ono bowiem tańsze w samym momencie instalacji. Jeżeli nie planujemy użytkować oczyszczalni przez dłuższy czas, inwestycja tego rodzaju może się nie zwrócić. Działania związane z budową oczyszczalni ścieków należą do proekologicznych, więc inwestor może starać się o dofinansowanie na taką inwestycję ze specjalnych programów unijnych. Nawet jeśli do danego regionu zostanie doprowadzona sieć kanalizacyjna, właściciel domu ma prawo nadal korzystać z dotychczasowego rozwiązania.
Copyright @ 2010 Budujemy dom